W dobie coraz większej konkurencji ze strony hipermarketów oraz dużych sieci handlowych małe, osiedlowe sklepy stoją przed znaczącym wyzwaniem jak poradzić sobie w takiej sytuacji. Bardzo trudno jest im sprostać konkurencji nie tylko cenowej ale również w zakresie szerokości asortymentu. W sklepach osiedlowych można zaobserwować coraz mniejszy ruch a spora część z nich była zmuszona po prostu do zaprzestania prowadzenia działalności. Jednakże istnieją takie, które odnalazły się z powodzeniem w nowej sytuacji rynkowej. Kluczem do sukcesu było dostosowanie oferty do innej sytuacji na rynku i odmiennych wymagań konsumentów odnośnie małych sklepów. Obecnie klienci w sklepach osiedlowych robią zakupy, które można nazwać uzupełniającymi. Czyli kupują przede wszystkim pieczywo, warzywa a w mniejszym stopniu inne produkty. Poza tym sklepy osiedlowe mają tą zaletę, że bardzo często atmosfera w nich jest znacznie lepsza i znamy przynajmniej z widzenia innych klientów oraz osoby pracujące co zdecydowanie zwiększa zaufanie do placówki handlowej i zachęca do robienia zakupów właśnie tam.
Cechą charakterystyczną polskich miast stają się powoli hipermarkety. Można powiedzieć że rosną jak grzyby po deszczu i robi się ich coraz więcej i stają się coraz większą konkurencją dla nie tylko sklepów osiedlowych ale również dla dużych sklepów tak zwanych supersamów. W supermarketach możemy w jednym miejscu zakupić większość potrzebnych nam produktów począwszy od artykułów spożywczych a na artykułach przemysłowych kończąc. Hipermarkety doskonale sprawdzają się jako miejsce gdzie można dokonywać cotygodniowych, większych zakupów ze względu na doskonały wybór, częste promocje i z reguły dobre ceny. Cena zakupów w hipermarketach jest duży ścisk tam panujący, długie kolejki i nierzadko konieczność przemieszczenia się na drugi koniec miasta. Dla wielu osób w naszym kraju cotygodniowe zakupy w supermarkecie stały się już obowiązkowym punktem cotygodniowej rutyny. Społeczeństwo przyzwyczaiło się do istnienia hipermarketów i nie wyobraża sobie już polskich miast bez nich i bez robienia w nich cotygodniowych zakupów.
Bardzo popularne w naszym kraju jest robienie zakupów na kredyt. Szczególnie dotyczy to kupowania rzeczy drogich lub nawet bardzo drogich takich jak mieszkania czy samochody. Ale nie tylko. Wiele gospodarstw domowych boryka się z większymi lub mniejszymi problemami finansowymi i zmuszana jest do zaciągania pożyczek na zakup nawet artykułów pierwszej potrzeby. Polskie banki oraz inne instytucje finansowe proponują swoim klientom różnego rodzaju kredyty, przystosowane do potrzeb i możliwości późniejszej spłaty rat. Oczywiście przy robieniu zakupów na raty należy bardzo uważać żeby nie wplątać się w tak zwaną spiralę kredytową kiedy to spłacamy jeden kredyt przy pomocy kolejnego. Należy pamiętać o tym, że każde zaciągnięte zobowiązanie musimy później spłacać i to jest ta mniej przyjemna część zakupów na raty. Nie można oczywiście nadmiernie demonizować kredytów jako, ze wszystko jest dla ludzi ale trzeba dokładnie przeanalizować wszystkie za o przeciw zanim zaciągniemy kredyt nawet taki najmniejszy na kilkaset złotych.